Shh... Nic nie mów.
Posłuchaj głosu ciszy.
Posłuchaj jak ponure rapsody śpiewa chór Upadłych Aniołów.
Ich upiorne jęki, wyrazy boleści
przemieniają się w niemalże niesłyszalną muzykę.
Zamknij oczy i popatrz..
Nie obawiaj się ciemności,
to tylko barwa.
Zobacz to co niewidoczne dla oczu.
Spójrz w głąb samego siebie.
Ile blizn ma Twoja dusza?
Zatrzymaj się teraz.
Spróbuj iść nie mogąc się ruszyć.
Pomału, krok po kroku.
Sięgnij wzrokiem za horyzont
I odnajdź tam Słońce.
Słuchaj niemych dźwięków.
Obserwuj po ciemku.
Idź w bezkroku.
Oddychaj bez tlenu.
Żyj bez nadziei.
O Upadły Aniele -
Jestem.
Posłuchaj głosu ciszy.
Posłuchaj jak ponure rapsody śpiewa chór Upadłych Aniołów.
Ich upiorne jęki, wyrazy boleści
przemieniają się w niemalże niesłyszalną muzykę.
Zamknij oczy i popatrz..
Nie obawiaj się ciemności,
to tylko barwa.
Zobacz to co niewidoczne dla oczu.
Spójrz w głąb samego siebie.
Ile blizn ma Twoja dusza?
Zatrzymaj się teraz.
Spróbuj iść nie mogąc się ruszyć.
Pomału, krok po kroku.
Sięgnij wzrokiem za horyzont
I odnajdź tam Słońce.
Słuchaj niemych dźwięków.
Obserwuj po ciemku.
Idź w bezkroku.
Oddychaj bez tlenu.
Żyj bez nadziei.
O Upadły Aniele -
Jestem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz